W środę, 24 maja mieliśmy wielką przyjemność wysłuchać kolejnego wykładu otwartego w ramach Szkoły Biblijnej. Tym razem s. Judyta Pudełko przybliżała nam postać proroka Jeremiasza.
Księga Jeremiasza opowiada o proroku, któremu Bóg wyznaczył wyjątkowo trudne zadanie głoszenia zagłady Jerozolimy, zniszczenia świątyni i wygnania Izraelitów. Misją proroka było przekazywanie mieszkańcom Jerozolimy i Judei słów Boga, Jego ostrzeżeń i nawoływania do nawrócenia. Niestety nie chciano go słuchać i zapowiedziana klęska wkrótce się zrealizowała: kraj został zdobyty przez Babilończyków, a naród wzięty w niewolę.
Księga, która przedstawia najbardziej dramatyczne momenty w dziejach Izraela, to też jednak historia Jeremiasza – człowieka. Czytamy w niej o tym, jak Bóg powołał Jeremiasza, gdy ten był jeszcze młodzieńcem, niegotowym do podjęcia ważnej misji. Kiedy lepiej poznajemy proroka, okazuje się, że jest on nam bliski: jak my wszyscy cierpiał z powodu trudności i przeżywał chwile słabości i kryzysy. Wiele razy było mu ciężko wykonywać zadanie, które mu Bóg powierzył.
Historia Jeremiasza to też piękna opowieść o odwzajemnionej miłości Boga do człowieka. Pan, który znał proroka jeszcze zanim go ukształtował w łonie matki (Jr 1, 5), często zapewniał Jeremiasza o swojej ciągłej bliskości: „Jestem z tobą, by cię chronić” (1, 8). I Jeremiasz trwał przy Bogu, mimo wszystkich trudności, które musiał znosić. Słuchał, co mówi do niego Bóg i nie zatrzymywał tych słów dla siebie: głosił je innym, nawet jeśli nie chcieli go słuchać.
Każdy z nas może odnaleźć siebie w relacji Jeremiasza do Boga. My wszyscy, jak Jeremiasz, jesteśmy wybrani i umiłowani przez Boga, i zaproszeni do pójścia tą drogą, którą On dla nas przygotował od wieków.
Joanna Czech
